Niecodzienny gość zaskoczył w niedzielę mieszkańców Przemyśla. Przestraszony ptak emu pojawił się na ulicy Św. Jana, wzbudzając niemałe zdumienie przechodniów. Na szczęście sytuacja zakończyła się bezpiecznie.
Uciekł z transportu, przeszedł przez centrum
Emu został zauważony w niedzielę, 25 stycznia, na chodniku w jednej z centralnych części miasta. Według informacji podanych dzień później przez służby miejskie, ptak wydostał się z nieodpowiednio zabezpieczonego transportu i przez pewien czas chodził bez celu po okolicy, sprawiając wrażenie mocno zdezorientowanego.
Na miejsce wezwano patrol straży miejskiej, który zdołał bezpiecznie odłowić ptaka. Jak przekazano, nikomu nic się nie stało, a zwierzę trafiło pod opiekę specjalistów. Do nietypowego zdarzenia doszło na osiedlu w rejonie ulicy Św. Jana. Funkcjonariusze apelują o staranne zabezpieczanie zwierząt przewożonych na terenie miasta.
Nietypowy widok, szczęśliwe zakończenie
Pojawienie się egzotycznego ptaka na przemyskich chodnikach szybko wzbudziło zainteresowanie w mediach społecznościowych i lokalnych redakcjach. Incydent wywołał lawinę komentarzy, ale przede wszystkim – uśmiech wśród obserwatorów. Na szczęście zakończyło się bez szkód dla mieszkańców i zwierzęcia.